Spotkanie międzyreligijne u Sióstr Brygidek

Podczas nabożeństwa abp Sławoj Leszek Głódź zaznaczył jak ważny w dzisiejszych czasach jest dialog, modlitwa i spotkania. – To nie jest proces jednoetapowy, przecież te podziały trwały wieki. Teraz trzeba czasów, nie wieków, abyśmy żyli bliżej siebie w pokoju i jedności – mówił gdański metropolita. – Także w tym świecie naznaczonym konfliktami i wojnami. Jak zaznaczył hierarcha „w żadnej religii nie ma boga wojny, jest tylko Bóg pokoju. Jeżeli Bóg używany jest do haseł wspomagających konflikty i wojny, to nie ma to nic wspólnego z religią”. 
– Prawda jest jedna i obiektywna. Gorszy się brakiem prawdy współczesny świat – mówił abp Głódź. Dodał, że wielokrotnie "próbuje się tłumaczyć różnice między wyznaniami i religiami różnorodnością poglądów, odmiennością punktów widzenia. Prawda jest jednak taka, że na zasadnicze problemy dotyczące życia czy rodziny mamy to samo spojrzenie. I nic nas nie zwalnia od poszukiwania prawdy i jedności prawdziwej. 
Imam muzułmańskiej gminy wyznaniowej w Gdańsku Hani Hraish modlił się o pokój na świecie „Niech będzie chwała Bogu, Panu Świata. Miłosiernemu, litościwemu. Niech będzie pokój wszystkim prorokom i wysłannikom. Niech będzie pokój wszystkim wiernym i całemu światu”. – Ustanów pokój i dobro i błogosławieństwo. Łaskawość, zmiłowanie i miłosierdzie dla nas i całego Izraela – modlił się Michał Samet, przewodniczący Gminy Żydowskiej w Gdańsku. – Pobłogosław nas, Nasz Ojcze, wszystkich jak jednego – światłem Twojego oblicza. I obyś pobłogosławił Twój lud o każdej porze i w każdej godzinie Twoim pokojem – dodał. 

Takie spotkania są zawsze okazją do wzajemnego poznania się i służą idei przyjacielskiego współistnienia różnych religii w mieście, które aspiruje do miana wielokulturowego i tolerancyjnego.


Powrót